Baner Top

Październik 2016 - 66 Historic Tour

Glowa

Witam, cały pobyt był wspaniały i nie zapomniany, spełnienie moich marzeń. Motocykl cudowny, trasa wspaniała a widoki aż w piersi zapierały. Polecam i zachęcam wszystkich z którymi rozmawiam. Dziękuję za wspaniałą przygodę i wspomnienia. Pozdrawiam
Mariusz z Torunia

Październik 2016 - Pacyfica

Glowa

Wyprawa do USA w październiku 2016 to przygoda życia. Moim marzeniem jako motocyklisty od zawsze było zasmakowac widoków Californii, przejechać się Route 66 zwiedzić miejsca o których tylko słyszałem oraz oglądałem w filmach Amerykańskich. Wszystkie wrażenia oraz przygoda w skali 1-10 to pełna 10!!! Organizacja wyjazdu przez Firmę Centrum Motocyklowe Jelenia Góra , poznanie właścicieli Grzegorza i Agnieszki to czysta przyjemność, wszystko na trasie przygotowane perfekcyjnie, motocykle nowe, hotele w których spaliśmy bardzo przyjemne, wiekszość to takie jak się ogląda na filmach. Dzięki tej wyprawie zasmakowałem dalekich wypraw motocyklowych i w kwietniu jadę jeszcze raz
Piotr - Wejherowo

Kwiecień 2016 - 66 Historic Tour

Glowa

Przejechałam motocyklem kilkanaście tysięcy kilometrów po drogach Europy w różnych warunkach. Decyzje podjęłam spontanicznie. Miałam wizę, wolny czas, trochę gotówki w skarpecie, zadzwoniłam więc do Centrum Motocyklowego i potem już wszystko potoczyło się błyskawicznie.
- Od pierwszego kontaktu wszystkie potrzebne informacje
- Mieliśmy opiekę pilota, pani Aleksandry Baranieckiej, która świetnie radziła sobie z językiem angielskim i wszystkimi sprawami na trasie, nie opuszczała nas do zmierzchu.
- Trasy były tak dobrane, żeby pokazać uczestnikom piękno przyrody i cuda techniki
- Jazda spokojna, bez sztywnego trzymania się zegarka, możliwość zatrzymania w punktach widokowych i fotografowania do woli.
- Baza hotelowa doskonale dobrana.
- Każdego dnia rano odprawa, mapa, i opis trasy.
- Zasada organizatora - bezpieczeństwo ponad wszystko, a my bezpiecznie wróciliśmy do domów
- Staliśmy się grupą kumpli.
A ja jak zarobię trochę grosza, pojadę w przyszłym roku. Oczywiście z Centrum Motocyklowym Jelenia Góra.
„Bogna”
Bożena - Głuchowo/Kościan

XXII Edycja październik 2014

Glowa

Gorąco polecam wyprawę do USA organizowaną przez Centrum Motocyklowe z Jeleniej Góry. Doświadczenie i profesionalizm w organizacji i na drodze.
Joseph
Road Capitan
Life Member H.O.G
Free Chapter Poland

XX Edycja marzec 2014

Glowa

Naszym zdaniem jest tak: NIE IDŹCIE TĄ DROGĄ!!! Nigdy nie wyjeżdżajcie z Gregorem za ocean….. jeśli nie macie kasy na następne wyprawy! Po powrocie same problemy; tęsknota za wolnością, przestrzenią, krajobrazami, klimatem (nie tylko atmosferycznym), drogą, wiatrem we włosach, ludźmi …. Sny o Ameryce…., a po przebudzeniu szara rzeczywistość. Po co Wam to?? Albo lepiej wybierzcie się, dlaczego macie mieć lepiej, niż Ci co już byli i cierpią po powrocie? Trasa tak fantastyczna, różnorodna i zaskakująca, że nie jest się w stanie wybrać najpiękniejszego odcinka drogi. Ale bezkonkurencyjne są i tak wrażenia nad Wielkim Kanionem z perspektywy helikoptera ( mimo gigantycznego kac vegas). Nie do opisania. Kapcie spadają! Średnie odcinki ok. 300-stu kilometrowe to za krótko, nie wiadomo kiedy nikną pod kołami maszyny, chce się więcej. Gigantyczne przestrzenie i zjawiskowe krajobrazy prawie za każdym zakrętem. Super długie, proste odcinki drogi każą się zastanowić jak długo będziemy je pokonywać, a tu ….. myk i już nowe wrażenia! Organizacja bez zarzutu, każdego dnia przed wyruszeniem w trasę wszystko jest przekazane uczestnikom i dla każdego wszystko jest jasne. Nie można się zgubić, no chyba, że ktoś niepostrzeżenie chce się urwać solo i w „długą” w Amerykę. Ale lepiej niech uprzedzi….. Las Vegas – mała wioska…. Zgodnie z informacją od organizatora (Gregor), droga z przedmieść do hotelu (Plaza) prosta jak drut… każdy trafi… Organizator zaopiekuje się każdym uczestnikiem, szczególnie jak się zgubi po wyjściu innym wyjściem z outletu (oddalonym 200 m od hotelu, zaznaczam, że było ciemno)i podwiezie samochodem pod wejście do hotelu, a nawet podprowadzi pod drzwi pokoju, żeby było wszystko w porządku. Motele i hotele w dobrym i bardzo dobrym standardzie, dla mnie bardzo wygodne materace, można się wyspać, wszystkie niezbędne wygody plus baseny dla ochłody. Żadnych zastrzeżeń, atmosfera świetna, ludzie na ogół wyluzowani, ale też nie było żadnych nieodpowiedzialnych zachowań. Sami sobie zazdraszczamy!! Chcemy więcej. Pozdrawiamy wszystkich uczestników, a szczególnie takich jednych przesympatycznych, no i przesympatycznego ORGANIZATORA.
Acha – Jack Daniels w tamtych klimatach smakuje inaczej…
Josephine i Kris z Wrocławia.

Glowa

Jako typowy Polak strasznie lubię sobie ponarzekać i bardzo denerwuje mnie, że niestety w tym przypadku nie mam na co. TRASA niestety super, Atmosfera niestety bardzo fajna - chciałem się doczepić do organizacji imprezy ale nie mam do czego - nawet prowadzący był profesjonalny i miły....Fuck...... Nawet nie padało....
A tak poważanie: POLECAM WSZYTSKIM - JEST MOC ;)
Roman z Poznania

XIV Edycja kwiecień 2012

Glowa

Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyprawy. Wszystko czego można było oczekiwać zostało zrealizowane. Zobaczyliśmy wiele, a miłe wrażenia pozostaną w pamięci na długie lata. Dziękujemy za wszystko, a w szczególności za utrzymywaną miłą, koleżeńską atmosferę wyprawy. Chciało by się jeszcze raz to powtórzyć. Efektem ubocznym uczestnictwa w wyprawie jest to, że kupiliśmy szybko po powrocie motor, żeby kontynuować wrażenia jakie daje spokojna, turystyczna jazda na motorze.
Jurek i Joasia.
Relacja z naszej wyprawy

Glowa

Wyprawa (bo trudno to nazwać wycieczką) organizowana przez Centrum Motocyklowe w kooperacji z CJJ Enterprises Phoenix, to w naszym przekonaniu naprawdę dobry sposób na rozpoczęcie "romansu" z amerykański trasami motocyklowymi (nie mylić z rozpoczęciem przygody z motocyklizmem). A Panowie Grzegorz i Andrew to (trzymając się romansowej konwencji) pierwsza liga "swatów". Wysoka tolerancja i kultura osobista oraz znajomość amerykańskich realiów pozwala im bardzo delikatnie acz skutecznie swatać kolejnych polskich motocyklistów z amerykańskimi drogami po horyzont. Reasumując polecamy motocyklistom Wyprawy Motocyklowe z Centrum Motocyklowym. My na pewno tam wrócimy i pierwsze przygotowania poczyniliśmy zaraz po powrocie, co myślę świadczy o naszym zadowoleniu.
Iza i Andrzej Gdynia

Glowa

Minęło już 2 miesiące od powrotu a ja wciąż żyje tym naszym wyjazdem :-) Tak trudno w kilku zdaniach zawrzeć to wszystko co udało się dzięki Wam tam przeżyć i zobaczyć. Idealnie opisał to Andrzej z Izą, jesteście po prostu Świetni w tym co robicie. Bardzo dziękuję za tak wspaniały urlop. Planuję kolejny urlop w USA za rok i to w Waszym towarzystwie...!! :-)
Olek - Gdynia.

IX Edycja  marzec 2011

Glowa

Witam wszystkich serdecznie i przy tej okazji, "Gdy emocje już opadły..."
a pochłania nas szara codzienność, pragnę podziękować za wspólną,
klimatyczną imprezę, świetną atmosferę i wysoki próg wzajemnej tolerancji.
Szczególne podziękowania dla Oli i Grzegorza, dzięki którym, mogłem
bezpiecznie poruszać się w nieznanych mi dotąd obszarach
wspaniałego świata. Pragnę też podkreślić, że było by dla mnie zaszczytem
spotkać się z Wami wszystkimi na kolejnej, tego typu imprezie, czy to gdzieś
na krańcach Galaktyki czy choćby w Pułtusku :)
Pozdrawiam

 

Krzysztof Francuz

 

 

Dziękuje za możliwość uczestniczenia w tej wyprawie J. Pomyślcie o wschodniej części !Pozdrawiam serdecznie

 

Zbigniew

   

VII Edycja 7 pazdziernik 2010

Organizacja bardzo dobra.
Duże odległości ale przyjemna jazda. Nie czuć zmęczenia.
Piękne widoki szczególnie Arozona i Utah Monument Valley - polecam wszystkim !

 

Rysiek - Połomia Wodzisław

   

Wspomnienia zostały bardzo fajne - a organizacyjnie było super !

  Pozdrawiam Adam i Iza - Rumia
 

 

VI Edycja 19 wrzesien 2010

Po powrocie przygniótł mnie nadmiar obowiązków i zaległości w pracy, jak to po urlopie, ale za to jak wspaniałym urlopie !!!!
W Polsce niestety zimno, mimo iż słonecznie, to długi rękaw konieczny,
no i gdzie te baseny, szampan w jacuzzi...eeeeeehhhhhhh...
Miłych wrażeń na kolejnej wyprawie !

 

Edyta - Wrocław

   

Zajebiście było !

Brak słów...

Jedziemy jeszcze raz !!!

  Angela & Darek  - Łódż
 

 

Komentarze z wyprawy marzec/kwiecień 2010

Wyprawa spełniająca marzenia o wielkim świecie

Doskonale zorganizowana wycieczka spełniająca marzenia o "prawdziwej wolności na motocyklu".
Przestrzeń wprost nieprawdopodobna, ciągnące się wiele mil skaliste łańcuchy górskie, cudowne piaszczyste tereny z bogatą roślinnością,
krzewami, ziołami, kaktusami tworzące czasami oszałamiającą paletę zapachów i kolorów. Krajobrazy zmieniające się co 100-150 mil.
Wspaniałe skały w Sedonie, Parki Narodowe, Rezerwaty Indian, pustynia Mojave i rzucający na kolana ogromny Grand Canyon.
Trudno uwierzyć, że natura potrafi tworzyć takie cuda, widoki czasami naprawdę zapierają dech w piersi a zachód słońca nad Pacyfikiem urzeka.
Duże miasta takie jak Las Vegas czy Los Angeles z Hollywood i wytwórnią filmową jak również mniejsze miasteczka typu Seligman i Jerome
pozostawiają przyjemne i niezapomniane wspomnienia z wyprawy po USA szczególnie, że oglądane były z siodła motocykla.

Dziękuję serdecznie opiekunom Agnieszce i Grześkowi oraz wszystkim organizatorom tej udanej wycieczki za tak wspaniały wypoczynek,
mam nadzieję, że w przyszłości zabiorą mnie na następną wyprawę motocyklową.
Pozdrawiam też wszystkich uczestników mojej grupy - Wam też dziękuję za wspaniałą przygodę!

 

Marek

   

Wyprawa spełniająca marzenia o wielkim świecie

Wyprawa spełniająca marzenia o wielkim świecie, super przygotowana i organizacja na 100 %, widoki zapierające dech w persi ,ludzie niepowtarzalni i aż się chce jeszcze raz........

Serdecznie dziękuję za tak miły wypoczynek razem z Wami...

Wrzucam parę fotek na przywołanie wspomnień.....

 

Bogdan



Komentarze z wyprawy marzec 2010

   

Chcę serdecznie podziękować za zorganizowanie wspaniałej wyprawy motocyklowej w dniach 14 - 28 marca 2010 roku na terenie Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej.
Organizatorem wyprawy było Centrum Motocyklowe Autoryzowany Dealer Kawasaki w Jeleniej Górze pod kierownictwem Pana Grzegorza Baranieckiego & Współpracownicy.  
Organizacja wyprawy jak i sama wyprawa były przeprowadzone perfekcyjnie.
Program wyprawy, poza codzienną jazdą motocyklem był na tyle atrakcyjnie przygotowany, że najwybredniejsze gusta musiały być ukontentowane.
Tej firmie można zaufać przy organizacji dalekich podróży.

Z wyrazami szacunku

 

Bogdan Pieńkowski

Ich war im März mit meinem Mann in den USA. Wir sind zusammen über 3000 km gefahren durch die Staaten. Es war eine super Atmosphäre und eine tolle Organisation. Ich empfehle es jedem sehr. Es war ebenfalls eine schöne Erfahrung.

 

Beata

 

Komentarze z wyprawy wrzesień 2009

Doskonały dobór ludzi i trasy – super atmosfera.

Z...sty wyjazd. To jest to o czym marzyłem. Dwa tygodnie wypełnione tym co lubię. Jeździć motocyklem, jeździć, jeździć i jeszcze zwiedzać coś innego niż w Europie. Od samego Berlina wyjazd udany. Ekipa z Jeleniej Góry dowodzona przez Grześka jest profesjonalna i warta polecenia (szczególnie w Meksyku!) Doskonały dobór ludzi i trasy – super atmosfera. Nie duście kasy tylko za…..e do USA. Udostępnię swoje wrażenia telefonicznie pod nr telefonu który zna Agata Raźny z Centrum Motocyklowego w Jeleniej Górze.
Pozdrowienia z żydowskiej Łodzi dla Hani, Agaty, Grześka, Roberta, Daniela , Andrzeja i Adama.

 

Sławek

   
Glowa

Witam wszystkich zainteresowanych wyjazdem do USA i wszystkich uczestników z września 2009.

Uczestniczyłam w ostatniej wyprawie do zachodnich stanów USA ( Arizona , Nevada , Kalifornia )
Co mogę napisać: firma perfekcyjnie zorganizowała wyjazd, wszystko było zaplanowane tak, żebyśmy mogli zobaczyć maksimum tego co było do zobaczenia . Wrażeń jest tak dużo , że ciężko opisać to w kilku zdaniach . Przede wszystkim piękny Grand Canyon , wielkie zapierające dech w piersiach kolorowe skały w Sedonie , Jerome – studencko - hipisowskie miasteczko z pięknym widokiem, Rezerwat Indian Navaho , historyczna Route 66 , słynna stacja Huckberry ,Tama Hoovera , Las Vegas , Park Narodowy Joshua Tree , Los Angeles ( Hollywood ) .

To tylko niektóre z miejsc odwiedzonych podczas naszej wycieczki . Niesamowite były piaszczyste tereny którymi jechaliśmy olbrzymie ilości kaktusów oraz innych ciekawych pustynnych roślin , również góry ale nie takie zwykłe tylko olbrzymie ciągnące się bez końca , przestrzeń w której człowiek czuł się taki mały. Oglądanie tego wszystkiego z motocykla miało coś szczególnego w sobie , wszystko to jakoś bardziej do nas docierało , niemalże mogliśmy wszystkiego dotknąć. Nie było wśród nas osoby która nie była zachwycona bogatymi atrakcjami zapewnionymi przez organizatora. Takim już ukoronowaniem wyprawy był wypad do Meksyku. To zupełnie inny świat , zobaczyć to na własne oczy to jest dopiero coś !!!! Śmiało mogę powiedzieć, że trasa była bardzo przemyślana i świetnie dobrana na podróżowanie motocyklem. Bardzo mała ilość autostrad i jednocześnie wspaniałe, widokowe trasy. Świetnie się bawiłam za co dziękuję .
Uwierzcie zdjęcia nawet w połowie nie oddają tego jak to wszystko wygląda na żywo , ale mam nadzieje , że zaciekawią Was i zachęcą do skorzystania z wycieczki.
Zapraszam do obejrzenia fotorelacji !!!

Termin kolejnej wycieczki to 14 - 28 .03.2010 serdecznie polecam !!!!!

 

Agata

   

Zbieramy siły na kolejny wyjazd
Decyzja o wyjeździe na wyprawę motocyklową była spontaniczna. Wybraliśmy się razem z mężem, organizacja wyprawy była przeprowadzona perfekcyjnie od pierwszego telefonu do firmy . Pani Agata Raźny kompetentnie i rzeczowo pokierowała co do załatwienia wizy i wszystkich formalności. Pan Grzegorz Baraniecki zajął się perfekcyjnie organizacją jesteśmy pod wrażeniem perfekcjonizmu. Naszym zdaniem jest bardzo odpowiednim człowiekiem do prowadzenia takich wypraw, doskonale orientuje się w terenie wystarczającą zna język pewnie i bezpiecznie prowadzi motocykl i umie zapanować nad grupą. Taki motocyklowy guru. Zbieramy siły na kolejny wyjazd z tą firmą. Od strony amerykańskiej też bez zarzutu

 

Hanna i Andrzej Miotke uczestnicy wyprawy wrzesień 2009


Komentarze z wyprawy marzec 2009

Glowa

Super wyprawa - udana w 100 %
Wielkie uznanie dla Grzegorza i Agnieszki za wspaniałą organizację, niesamowitą przygodę i przemiłe towarzystwo.
Niezapomniane wrażenia, przepiękne niewyobrażalne widoki i 4000 tys. zdjęć, które nam o tym wciąż przypominają i nie pozwalają wrócić do rzeczywistości.

Było fajowo, wielkie dzięki ;)

Pozdrawiamy

 

Maria, Zbyszek i Grześ


Glowa

Wyprawa bardzo udana, poza przyjemnością samej jazdy można na nowo zdefiniować słowo przestrzeń- czyli coś czego nie doświadczymy nigdzie indziej.

Wspaniałe i niezapomniane chwile które naprawdę warto przeżyć.

 

Roman


Pełen szacun dla organizatorow wyprawy tak i po stronie Amerykanskiej i Polskiej. Biura turystyczne powinny uczyc sie jak zorganizowac porzadna wyprawe. Ja i moj syn jestesmy zachwyceni wyprawa - polecamy z calego serca !

Dziekujemy organizatorom.

 

Kopka Andrzej i syn Krzysztof



Koment Bg

linia

Wyprodukowano w www.softegro.pl